środa, 14 lutego 2018

Husaria - duet

Myślicie, że walentynki to tylko serduszka, kwiatuszki i inne czerwone przesłodzone gadżety? Otóż nie tylko!
Miałam przyjemność malować zestaw walentynkowy dla dwojga, bardzo spersonalizowany i bardzo wyjątkowy, z Husarią w roli głównej. 
 Gratuluję oryginalnego pomysłu i ciesze się, że mogłam zrobić coś walentynkowo innego :) 

made by szufla








niedziela, 11 lutego 2018

Kapitan Ameryka

Szufla presents:
Marvel's Universe on T-shirts.
Kolejny, ale nie ostatni. 
T-shirt z superbohaterem. 
Tym razem z Kapitanem Ameryką. 
Jakoś tak lubię ich malować w wolnej chwili :)

made by szufla   



środa, 7 lutego 2018

Garage inc.


Na chwile z koszulek przenosimy się do garażu. 
Z drewna, metalu i farby powstał w Laboratorium wieszak, na którym można bezpiecznie zostawić kask, kiedy kończy się motocyklowe turnee po okolicznych winklach. 
Kolor deski dopasowany do koloru kurka, który zachował resztki oryginalnej farby, odsłoniętej zresztą dopiero po wcześniejszym zdjęciu 20 letniego nalotu kurzu. Natomiast kolor pozostałych elementów niedrewnianych, dopasowany do lakieru dwukółka właściciela. Być może nie widać tego wyraźnie na zdjęciach ale jest to piękny czarny mat. 
Całość trafiła już w miejsce przeznaczenia. 
Mamy nadzieje, że kask może już teraz wygodnie odpoczywać i czekać na wiosnę. 










wtorek, 16 stycznia 2018

SONS

Synowie Anarchii - świetny serial, jeden z moich faworytów jeśli chodzi o klimat, temat, muzykę i piękne motocykle off course. Chociaż serce pęka patrząc na to ile motocykli umarło w trackie tych kilku sezonów.. 
Nie jest to pierwszy ciuch wymalowany przeze mnie w SONS'owe motywy. O ile dobrze liczę jest to siódma sztuka, co jest rekordem bo żadnego innego tematu nie wrzucałam tyle razy na ubrania.
 W dodatku bluza ląduje w Świdniku i jest to piąty ciuch SOA, który tam trafia (takie moje małe, osobliwe dokonania ;)
Dobrego noszenia ! 









wtorek, 2 stycznia 2018

Lunar Lady

Księżycowa Dama. 
Druga z serii i pewnie nie ostatnia, koszulka malowana na bazie grafiki genialnego polskiego artysty.
To drugi po Beksińskim malarz, którego prace, podczas ich oglądania wciągają mnie w swój świat nadzwyczaj mocno.

Ja nie dałam rady więcej z siebie wycisnąć na tej koszulce, choć i tak spędziłam nad nią 9 godzin, ale jest dla mnie szczególna.
I drugiej takiej nie dostanie nikt! :) 






piątek, 22 grudnia 2017

Dla dwojga

Świąteczny zestaw dla dwojga "inaczej". 
Czyli królowa zołza i waleczny pogromca 
na bluzach od naszego LR.  
Zestaw zamówiła pani Zołza i ciekawe czy 
pan Pogromca wie, że jest w jej oczach taki dzielny, hm?  :)
Malowane z humorem, to lubimy !










czwartek, 14 grudnia 2017

środa, 13 grudnia 2017

Batman


Tym razem koszulka chyba oczywista. 
Batman (na)kreślony dość wyraźnie.
Czeka na nowego właściciela.
Może jakiś fan chce sobie zrobić prezent na święta? ;)  









wtorek, 5 grudnia 2017

Udolie Smrti - Słowacja

Cześć. Dzisiaj kolejny trochę historyczny wpis. 
Cała koszulka to jedno wielkie odniesienie do wydarzeń z 1944.
Fakty o bitwie:
Październiki 1944. Okolice wsi Kapisova obecnej Słowacji.
Dochodzi do bardzo dużej bitwy pancernej. Fragmentu operacji preszowsko - dukielskiej. Uważanej za jedną z największych operacji górskich i zaliczaną do najbardziej krwawych epizodów II wojny światowej. Po jednej stronie wojska Armii Czerwonej, po drugiej żołnierze Wehrmachtu. 
Operacja ostatecznie wygrywają Sowieci. Miejsce starcia nazwane Doliną Śmierci upamiętnione jest wg mnie w świetny sposób. Wart obejrzenia. 
Kilkanaście czołgów T-34 rozmieszczonych w polach i na łąkach, najprościej mówiąc - robią wrażenie! No i pomnik ustawiony przy wjeździe do Udolie Smrti, czyli T-34 symbolicznie taranujący niemieckiego Panzerkampfwagena. 

I fakty o koszulce: 
Sam pomysł powstał dość dawno, bo w 2013 r, oczywiście po wycieczce na Słowację i obejrzeniu tego plenerowego muzeum. 
( Pomysł nie mój, mi zostało tylko wykonanie ) 
Pomysł odkładany przez 4 lata, doczekał się realizacji, bo okazja żeby wreszcie się za to wziąć była świetna. 
Przód - oczywiście oba czołgi biorące udział w bitwie, a ich rozmieszczenie, jak nie trudno zgadnąć w nawiązaniu do pomnika przy wjeździe do doliny. (Wbrew pozorom wcale nie było tak łatwo ustalić jaka wersja PzKpfw prezentuje się na pomniku, bo jak się okazuje po zagłębieniu w temat jest to "składak"). Tak czy inaczej, wg moich ustaleń w bitwie brały udział T-34 w wersji 85 i PzKpfw IV w wersji J. 
(Musiało być precyzyjnie bo nosiciel koszulki zna się na rzeczy)
Tył - odwzorowana mapa bitwy, z zachowaniem oryginalnych kolorów. Taką samą można zobaczyć na miejscu. Jedyna zmiana to legenda mapy przetłumaczony na polski (dla szybszego się połapania co i jak). 

Koszulką się chwalę, a miejsce polecam odwiedzić! 

szufla











środa, 29 listopada 2017

Ghost Division

Dzisiaj oprócz pokazowego wrzutu,
 mała lekcja historii gratis.  
Ghost Division - 7 Niemiecka Dywizja Pancerna.
Najbardziej znana z działań na terenie Francji w 1940, pod dowództwem Erwina Rommla. Wtedy też otrzymała swój przydomek, Francuzi nazwali ich La Division Fantome. 
Czemu Dywizja Duchów? 
Bo czołgi pod dowództwem Rommla
przemknęły przez Francję tak szybko, że sam nazywał to błyskawicznym Tour de France. 
Bo często nawet niemieckie dowództwo miało problem z określeniem ich położenia. 
Bo pierwszy ze swoją dywizją dotarł do Kanału La Manche 
Bo pierwszy też przekroczył linię Mozy (w ciągu jednej nocy przełamując główną linie obrony francuzów).  
Był przerażająco szybki i skuteczny. 
Stał się jedną z głównych postaci niemieckiej propagandy, do czasu kiedy to zaczął spiskować przeciw Hitlerowi, a z ultimatum jakie otrzymał wybrał zażycie cyjanku. 
Jedna z największych niemieckich postaci II wojny światowej, zginęła popełniając wymuszone samobójstwo. 
Mimo to, nie został on oficjalnie potępiony i podtrzymano legendę jego nazwiska.  

/ Do stworzenia koszulki posłużyłam się popularną rymowanką o Rommlu i tekstem świetnej, dobrze znanej szwedzkiej kapeli. Koszulka odtworzona przeze mnie, z pierwowzoru zrobionego kilka lat wcześniej. 
Ale obie koszulki są dziś u tej samej osoby, dużego fana zespołu i samej Dywizji Duchów/